sobota, 6 lutego 2016

My Night Routine!

Skoro był już idealny poranek, to dlaczego wieczorna rutyna ma być gorsza? Zakończenie dnia jest równie ważne jak jego początek. Wszystko ma swój początek i koniec. Nie tylko dni. Ale czy w jakieś sposób koniec oznacza coś gorszego? Nie! Coś się kończy, żeby zrobić miejsce czemuś innemu. Być może lepszemu. 

Większość moich wieczorów wygląda tak samo. W sumie są ich dwa rodzaje. Te gdy następnego dnia mam szkołę i te, gdy mam wolne. Ale ich podstawa jest taka sama!
Pierwszym krokiem jest zrobienie herbaty. Przeważnie wybieram zieloną lub z suszu owocowego. Sprawiają one, że jestem zrelaksowana i lepiej mi się myśli. Potem, jeżeli jest to dzień szkolny zabieram się do nauki. Wiem, że uczenie się po nocach nie jest niczym dobrym, ale po prostu tak się już przyzwyczaiłam i to jest mój czas. Gdy następnego dnia mam wolne staram się, żeby chociaż na chwile przysiąść do nauki mojego angielskiego. Jestem świadoma, że teraz język to podstawa. Nieważne co będziesz robić, gdy będziesz znać jakiś język będzie ci łatwiej! Potem szybki prysznic. Dzień kończę czytaniem książki lub obejrzeniem dobrego filmu. 



xoxo
Snapchat: xoxo2301

3 komentarze :

  1. Świetne zdjęcia!
    http://edytaduszynska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Herbata też gości u mnie każdego wieczoru :)

    www.linailia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Włożyłaś bardzo dużo pracy w ten artykuł, ale warto było, naprawdę fajna sprawa. W ogóle bardzo podoba mi się poduszka z Minnie - skąd ją masz?

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka