sobota, 5 marca 2016

Milan Fashion Week: Versace!


Pokaz Versace na Fashion Week'u w Mediolanie jak zwykle był olśniewający.
Dominujące i pewne siebie modelki prezentowały znakomitą kolekcję Donatelli Versache. Pokaz zaczął się spokojnie. Garnitury, ołówkowe spódnice, sukienki z rozcięciami, podkreślające figurę płaszcze z paskami w talii. Wszystko w czarno-granatowej kolorystyce. Dzięki temu były one odważne, jednak miały w sobie odrobinę klasyki.
Stopniowo przenosimy się w świat szaleństwa. Najpierw do stylizacji są dodawane pojedyncze kolory, by później zadziwiać ich niesamowitym połączeniem.
Zaskakujące wzory, komiksowe printy, pastelowe kurtki. Dopełnieniem wszystkiego są torebki z futrem.
Na wybiegu mogliśmy sobaczyć piękne modelki, na których ubrania prezentowały się doskonale.
Gigi Hadid- dwudziestoletnia modelka- miała szansę otworzyć pokaz. Jednak nie wszystko poszło tak idealnie jak mogliśmy przewidywać po jej znakomitym wyjściu. Ale modelka się tym nie przejęła, a sama Donatella przybiła jej piątkę na scenie. Gigi po tym wydarzeniu wstawiła wpis na Twittera, gdzie przypomniała, że błędy zdarzają się każdemu. Przypomniała tym, że nikt z nas nie jest idealny.
Na wybiegu mogliśmy również zobaczyć ulubienicę Karla Lagerferda- Kendall Jenner. Na Fashion Week'u w Nowym Jorku praktycznie jej nie widzieliśmy, ale za to w Mediolanie nadrobiła zaległości. Wyszła w trzech pokazach. Fendi-który otworzyła, Bottega Venet i Versace. 
Po pokazie dodała zdjęcie na instagram w swojej kreacji z wybiegu. 


Pokaz zdecydowanie należy do jednych z moich ulubionych na Mediolańskim Tygodniu Mody. Pokazał, że nawet, gdy wszystko jest dopięte na ostatni guzik, to może stać się coś niespodziewanego. 




5 komentarzy :

  1. Świetne podsumowanie ! Mi także pokaz bardzo się podobał :) http://verqsq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam pokazy versace <3
    http://magdelblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te pokazy i styl ... Szkoda , ze moje miasto jest tak zacofane ze gdybym wyszła gdzieś w takim stroju to by powiedzieli ze jestem nienormalna xd
    Miło mi bedzie jak skomentujesz nowy post -KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm. Muszę się zgodzić z Pauliną AndMe. Ja mieszkam w małej miejscowości, gdzie gdy się wyróżniasz (tzn. nie nosisz takich ''zwyczajnych'' ubrań uważają Cię za osobę nienormalną). Mimo to podobają mi się te ubrania. Najbardziej ostatnie zdjęcie, pełne barw. A krój tej sukienki- boski! :)
    Pozdrawiam

    http://nigdy-nie-dorastac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka